La voz a ti debida (1933) Qué alegría vivir...
Głos dzięki Tobie (1933) - Pedro Salinas
Cóż za radość być żywym
Cóż za radość być żywym
czuć, że się żyje.
Poddać się
z wielką pewnością, po ciemku,
być kimś innym, poza mną, daleko ode mnie,
mną żyje.
Że kiedy lustra, szpiedzy,
Zapewniają, że rtęć i krótkie dusze
że jestem tu, ja, bez ruchu,
z zamkniętymi oczami i ustami,
odmawiając mi miłości
światła, kwiatu i imion,
przejrzysta prawda jest taka, że idę
nie moimi krokami, lecz innymi
gdzieś daleko i gdzieś tam
Całuję kwiaty, światełka, mówię.
Że jest inny byt, przez który patrzę na świat
ponieważ kocha mnie swoimi oczami.
Że jest inny głos, którym mówię różne rzeczy
nie podejrzewany przez moje wielkie milczenie;
I kocha mnie także swoim głosem.
Życie — co za transport! —
, niewiedza
o tym, jakie są moje działania, co ona robi,
w którym ona żyje, podwójna, jej i moja.
I kiedy ze mną rozmawia
ciemnego nieba, białego krajobrazu,
Zapamiętam
gwiazdy, których nie widziałem, na które ona patrzyła,
i śnieg, który sypał na niebie.
...
Dodaj komentarz